G0ZHP
Artykul z czasopisma Cooltura
pt: "Z Londynu (eterem) w swiat"
Znak
radiowy, tzw. GB, to symbol okolicznościowy, na który trzeba
uzyskać specjalne pozwolenie od Radiocommunications Agency. -
Otrzymaliśmy go już po raz kolejny. W tamtym roku także się o niego
postaraliśmy, a członkowie naszego radioklubu będą już co roku
ponawiali prace tej szczególnej radiostacji „papieskiej”.
Swoją akcję polscy harcerze w Wielkiej Brytanii ogłosili już dużo
wcześniej, głównie na stronach internetowych
krótkofalowców. Efekt był taki, iż w najważniejszym dla siebie dniu
mieli łączność z podobnymi pasjonatami tak z Polski, jak i z
najrozmaitszych rejonów świata, jak np. Irlandii, Belgii, Serbii,
Chorwacji, Niemiec, Grecji, oczywiście Włoch, Estonii, Rumunii i
Holandii. Hasłem przewodnim harcerskiej radiostacji papieskiej są
słowa: „Jesteśmy – Pamiętamy – Czuwamy”. ZAŁOŻENIE Początki
Harcerskiego Radioklubu, będącego członkiem Radio Society of Great
Britain, jak również Polskiego Związku Krótkofalowców, sięgają
października 1996 roku, kiedy to za zgodą Druha Przewodniczącego ZHPpgK
rozpoczął on swoją działalność w brytyjskiej stolicy. Pierwszą łączność
nawiązano z kolei 10 czerwca następnego roku z radioamatorem z Austrii
Klausem Musserem. W tym roku przypada więc okrągła, rocznica 10-lecia
pracy harcerskiego radioklubu. - Nawiązaliśmy w tym okresie przeszło 12
tysięcy łączności radiowych z różnymi miejscami na świecie, z różnych
okazji i pod różnymi znakami okolicznościowymi. Nadawaliśmy w Bletchley
Park, przy pomniku katyńskim, w dniu odsłonięcia pomnika gen.Władysława
Sikorskiego, z pokładu ORP Iskra w naszym rejsie „Do Źródła” -
podkreśla harcmistrz Jasiński, współzałożyciel i inicjator Radioklubu
Harcerskiego G0ZHP. Przez ten czas harcerze i miłośnicy krótkofalarstwa
poznawali tajniki do zrozumienia i odbioru sygnałów Morse’a, prowadząc
jednocześnie nasłuchy radiowe i poznając zasady prowadzenia amatorskiej
łączności radiowej oraz budując proste urządzenia radiowe. Oficjalne
otwarcie, z udziałem arcybiskupa Szczepana Wesołego, odbyło się
natomiast w roku 1998, w dwudziestą rocznicę pontyfikatu
Papieża-Polaka. DZIAŁALNOŚĆ Znak radiowy G0ZHP ma za zadanie
podkreślenie przynależności, miejsca urodzenia oraz zamieszkania, a
przede wszystkim polskich korzeni trzeciego już pokolenia polskich
harcerzy działających w Zjednoczonym Królestwie. Radioklub londyński
jest jedyną radiostacją harcerską ZHPpgK i zarazem jedną z dwóch na
świecie ze znakiem ZHP, o co szczególnie zabiegali współzałożyciele
radiostacji. Tą drugą jest centralna radiostacja Związku Harcerstwa
Polskiego, z siedzibą w Polsce. Radiotechnika staje się, z roku na rok,
coraz bardziej popularna. Na całym świecie powstają coraz to nowe
ośrodki, głównie młodzieżowe, stanowiące o rozwoju tej dziedziny. Wśród
ludzi ją uprawiających są jednak również tak znane osobistości jak
choćby Marlon Brando, prezydenci Argentyny i Włoch oraz Królowie
Hiszpanii, Tajlandii i Jordanii. Wraz z wyjściem w eter pojawiają się
także nowe możliwości i perspektywy nawiązywania znajomości, a każde
połączenie jest potwierdzane przez obu korespondentów tak zwaną kartą
QSL.- Poza wszystkim nasza działalność pokazuje, iż młodzież trzeba po
prostu czymś zachęcić, czymś pozytywnym „zarazić”. Wielu chłopaków
interesuje się przecież elektroniką i komputerami. U nas mogą te
zainteresowania pielęgnować i jednocześnie poszerzać - dodaje.
PONADCZASOWOŚĆjak choćby Marlon Brando, prezydenci Argentyny i Włoch
oraz Królowie Hiszpanii, Tajlandii i Jordanii. Wraz z wyjściem w eter
pojawiają się także nowe możliwości i perspektywy nawiązywania
znajomości, a każde połączenie jest potwierdzane przez obu
korespondentów tak zwaną kartą QSL.- Poza wszystkim nasza działalność
pokazuje, iż młodzież trzeba po prostu czymś zachęcić, czymś pozytywnym
„zarazić”. Wielu chłopaków interesuje się przecież elektroniką i
komputerami. U nas mogą te zainteresowania pielęgnować i jednocześnie
poszerzać - dodaje. PONADCZASOWOŚĆ Początki działania krótkofalarstwa
wiążą się z operowaniem w „sieci” jedynie przy pomocy alfabetu Morse’a
i odpowie dniego klucza. Postęp techniczny dotarł jednak także i do tej
dziedziny. Obecnie bowiem można operować i Morse’m, i fonią przy pomocy
właśnie komputera. I mimo, iż jest to już właściwie coraz bardziej
rozpowszechniony środek łączności radiowców, entuzjaści skupieni wokół
G0ZHP znają bezsprzecznie do niedawna jedyny język krótkofalowców. -
Pamiętam, iż w czasie pamiętnej powodzi w Polsce, w roku 1996,
krótkofalowcy pomagali w akcji ratowniczej. Rok później jechaliśmy w
Bieszczady na obóz z okazji 50 lecia istnienia Hufca. Wszystkie maszty
trafił szlag, łączność była wybitnie utrudniona, a harcerze w Kraju i
inni krótkofalowcy mogli bez problemu kierować pomocą na zalanych
terenach. I to jest najlepszy przykład, że w czasach komórek i
nowoczesnej techniki niezawodna jest jedynie łączność radiowa –
podsumowuje z satysfakcją
dh hm. Krzysztof Jasiński, szef
Radioklubu Harcerskiego G0ZHP.
Autor: Dariusz Zeller